Rataya

Rataya - sztkua, która kocha

Przez wiele lat podpisywałam swoje obrazy – Joanna Ratajczyk. Dziś moja twórczość ma nowe imię – Rataya. To naturalna kontynuacja tego, co powstawało wcześniej, a jednocześnie początek kolejnego etapu mojej artystycznej drogi. Rataya wyrasta z mojego nazwiska i zachowuje jego ślad, ale jest już nazwą mojego własnego świata sztuki.

Obrazy, które mają swoją obecność

W moim malarstwie rzeczywistość spotyka się z tym, co bardziej ulotne – emocją, energią, wyobraźnią i wewnętrznym odczuwaniem. Rozpoznawalne formy przenikają się z kolorem i światłem, granice zaczynają się zacierać, a obraz może prowadzić gdzieś dalej niż to, co przedstawia dosłownie.

Bliskie są mi płynność, ruch i przejścia. 

Kolor traktuję nie tylko jako element obrazu, ale jako coś, co buduje jego nastrój i energię. Dlatego nawet wtedy, kiedy maluję coś rzeczywistego – człowieka, zwierzę czy fragment natury – interesuje mnie nie tylko jego wygląd. Ważne jest dla mnie również to, co można poprzez niego poczuć.

Właśnie ta przestrzeń pomiędzy tym, co widzialne, a tym, co odczuwalne, łączy moje obrazy. Jedne są bardziej subtelne, inne intensywne, jedne uspokajają, inne przyciągają wzrok mocnym kolorem i ruchem, ale wszystkie wyrastają z tego samego sposobu patrzenia na świat.

Obraz, z którym można żyć

Wybór obrazu jest dla mnie czymś bardzo osobistym. Można zachwycić się techniką czy kolorami, ale czasami przy jednej pracy zatrzymujemy się dłużej, choć nie potrafimy od razu powiedzieć dlaczego. Coś nas przyciąga. Coś porusza. Chcemy jeszcze raz na nią spojrzeć. I właśnie takie spotkanie człowieka z obrazem jest dla mnie najciekawsze.

Obraz w domu nie jest czymś, na co patrzymy tylko raz. Staje się częścią przestrzeni, w której żyjemy. Towarzyszy porankom, rozmowom, odpoczynkowi i zwyczajnym dniom. Światło zmienia go w zależności od pory dnia, zaczynamy dostrzegać kolejne fragmenty, a wraz z upływem czasu może zmieniać się również nasze własne odczuwanie tej samej pracy.

Dlatego sztuka może wnosić do wnętrza znacznie więcej niż kolor pasujący do kanapy czy pustej ściany. Może nadać przestrzeni charakter, wprowadzić energię, spokój, ciepło albo ruch. Może stać się punktem, do którego mimowolnie wraca wzrok, rozpocząć rozmowę albo przypominać o czymś bardzo osobistym. Nie trzeba przy tym odczytywać obrazu tak samo jak jego autor. To, co pojawiło się w nim podczas mojego tworzenia, może spotkać się z Twoją własną historią i nabrać dla Ciebie zupełnie innego znaczenia.

Wybieraj sztukę, którą czujesz

Nie każdy obraz ma być tylko elementem wystroju. Niektóre stają się miejscem, do którego wraca wzrok. Mogą przypominać o wolności, otwierać przestrzeń wyobraźni, zmieniać atmosferę pomieszczenia albo po prostu dawać przyjemność obcowania z kolorem.

Obrazy Ratayi pozostawiają niedopowiedzenie. Dzięki temu nie kończą się w chwili zakupu. Właściciel może przez lata odnajdywać w nich nowe kształty, historie i znaczenia, tworząc z dziełem własną relację.

Jeśli obraz ma pozostać z Tobą przez wiele lat, dobrze, żeby było w nim coś więcej niż dekoracja. Coś, co sprawia, że właśnie ten obraz staje się Twój.

Rataya dopiero otwiera swoją przestrzeń

Pełna galeria Rataya jest obecnie w przygotowaniu. Powstaje osobna strona poświęcona mojej aktualnej twórczości, na której będzie można poznawać obrazy, ich historie oraz prace dostępne do kolekcjonowania.

Do tego czasu tutaj pozostawiam niewielki fragment świata Ratayi.

Tam, gdzie milkną słowa, obraz zaczyna mówić.

Rataya — sztuka, która kocha.